Canon PowerShot G1 X – zapowiada się pysznie

Canon PowerShot G1 X

Canon PowerShot G1 X

Kilka dni temu opublikowano specyfikację (KLIK) tego zaawansowanego kompaktu Canona, a dziś w serwisie Optyczne.pl ukazały się przykładowe zdjęcia nim zrobione. I wiecie co Wam powiem? Przysłowiowa ślinka przysłowiowo mi cieknie. Niewykluczone jednak, że cena aparatu skutecznie ten ślinotok zatrzyma.

Ciekaw jestem:
– ceny tego aparatu
– dynamiki tonalnej, szczególnie na wyższych czułościach
– szczegółowości obrazu przy różnych ogniskowych i minimalnych dla nich wartościach przysłony

W niedługim czasie zakupię aparat z porządną, większą (fizycznie) matrycą, niż 4/3 olympusowego e-systemu. Nie wiem jeszcze, na jaki system się zdecyduję, ale jeśli G1 X mnie oczaruje, to zdecydowanie najbliżej będzie mi do Canona.

Bo mam kaprys posiadania sprzętu z jednej stajni: dużego do zadań specjalnych i czegoś małego, ale ambitnego do kieszeni. Dotąd w grę wchodziły tylko bezlusterkowce: Olympus lub Panasonic (faworyci) lub… tu była luka na kolejnego gracza, bo pozostali kompletnie nie trafili w moje upodobania.

Canon PowerShot G1 X - ISO 12800

Canon PowerShot G1 X - ISO 12800 - kliknij na zdjęcie, by zobaczyć więcej przykładowych zdjęć na łamach serwisu Optyczne.pl

Czekam więc na uchylenie kolejnych rąbków tajemnicy, jaką owiana jest jakość zdjęć oferowanych przez nowego PowerShota. Te jpg-i zaprezentowane na „optycznych” wyglądają naprawdę pysznie. Po obejrzeniu ich wszystkich wszystkie czułości uznałem za całkowicie użyteczne. Nawet ISO 12800. Ktoś puka się w czoło? Niech więc przestanie i obejrzy te zdjęcia na papierze.

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Facebook
  • Blip
  • Śledzik
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live

3 komentarze

  1. Mikołaj napisał(a):

    Na moje oko będzie kosztował 3000-3500 zł. Podobnie jak Ciebie interesują mnie rawy ale też zniekształcenia obiektywu, aberracje itp. Jakość obiektywu da odpowiedź czy ten Canon jest realną alternatywą dla evili czy nie. NEX-a nawet łatwo pokonać na tym polu ale Fuji i u4/3 to już najwyższa liga „nie-lustrzanek”.

  2. Olik napisał(a):

    Również ostatnio zacząłem się interesować zakupem czegoś podobnej klasy. Chyba wstrzymam się z decyzją i poczekam aż będzie wiadomo więcej o tym Canonie. To może być cholernie dobra propozycja, podejrzewam, że ta przewidywana cena może się sprawdzić.

  3. David z Łodzi napisał(a):

    Też jestem ciekaw ceny. Jak na kompakt prezentuje się całkiem nieźle. Co prawda zakupu czegoś w tym stylu nie planuję. Lepiej jakiś obiektyw dokupić, a jesli już kompakt to jakiś wodoszczelny i wstrząsoodporny.