Szwagier na blogu, a blog na Facebooku

Zanim przejdę do zapowiedzi serii gościnnych wpisów o ekstremalnej fotografii podniebnej, pozwolę sobie zaprosić fejsbukowiczów czytających Wsubiektywie.pl do grona „lajkujących” „fanpejdż” tegoż bloga w serwisie Facebook.

A po polsku?

W serwisie Facebook stworzyłem tzw. „funpage” niniejszego bloga – [klik]. Jest to swego rodzaju wizytówka Wsubiektywie.pl i zarazem kanał umożliwiający szybką wymianę informacji z- i pomiędzy osobami, które kliknęły w magiczny przycisk „Lubię to” (i tym samym dołączyły do fejsbukowej społeczności lubiącej Fotografię w Subiektywie). Proste? Jak drut! Lub jak kliknięcie „Lubię to” w widgecie znajdującym się w prawej kolumnie, pomiędzy listą najnowszych komentarzy, a tagami wpisów.

fot. Stanisław Bezień

fot. Stanisław Blezień

A teraz zapowiedziana zapowiedź serii wpisów, której autorem będzie mój szwagr (gwoli ścisłości: szwagr = przyszły szwagier). Swego czasu na blogu szuman.eu poświęciłem szwagrowi dwa wpisy, ale dotyczyły one skoków spadochronowych w tandemie, które organizuje on we współpracy z elbląskim aeroklubem. Tym razem udostępniam miejsce na blogu Wsubiektywie.pl, miejsce to wykorzysta mój szwagr, popełniając serię gościnnych wpisów o tematyce – no, kto zgadnie? :)

~3000 m n.p.m. (fot. ja)

Stasiek 3 km n.p.m. (fot. ja)

Staszek Blezień, bo tak się mój szwagr nazywa, pracuje na siedzącym_przed_komputerem stanowisku w jednej z największych linii lotniczych, a jego pasją są skoki spadochronowe. Jest instruktorem tychże, pilotem i fotografem podniebnych wyczynów ludzi, którzy nie boją się wyskoczyć z wysokości kilku tysięcy metrów.

Nie tak dawno urządziłem sobie ze Staszkiem pogadankę o tym wszystkim, o czym napisze Wam na Wsubiektywie.pl. Chciałem to wszystko jakoś streścić, zajawić te wpisy, może nawet samemu coś skrobnąć, jeśli cierpiący na chroniczny brak czasu szwagier napisać nie będzie mógł, ale…

Wierzcie mi, że tematyka jest cholernie ciekawa i bardziej rozległa, niż widoki, jakie przedstawiają jego fotografie. Początkowo nie wiedziałem, o co go w ogóle pytać, ale gdy już zaczęliśmy gadać, to od słowa do słowa tak się gadka zaczęła kręcić, że moglibyśmy jeszcze długo… ale trzeba było kończyć, bo zbierał się do powrotu do Gdańska, w którym mieszka. Gdybym chciał coś teraz za niego napisać, to najpewniej wymieszałbym i poprzekręcał te wszystkie zasłyszane fachowości, dlatego tylko zapowiem, o czym między innymi dowiecie się z wpisów mojego specjalnego gościa:

  • – który z wiodących systemów jest najlepszy i dlaczego drugi z nich się nie nadaje
  • – dlaczego Sony depcze liderowi po piętach
  • – mocowanie i zabezpieczenia sprzętu
  • – bezpieczeństwo swoje i sprzętu
  • – sposoby i pomoce w kadrowaniu bez spoglądania w wizjer/na lcd
  • – jak zostać skoczkiem fotografem/kamerzystą
  • – na pewno coś o samych skokach i odpowiedzi na Wasze pytania
  • – ciekawostki i anegdotki pewnie też, a może nawet i jakieś triki ;)
Kask z uchwytem na dwie kamery i aparat (fot. ja)

Kask z uchwytem na dwie kamery i aparat (fot. ja)

Starałem się bezpiecznie sypnąć jedynie ogólnikami, ale i tak mam nieodparte wrażenie, że mimo wszystko coś pomyliłem. Jednego za to jestem pewien: przynajmniej jedna osoba będzie z niecierpliwością czekała na kolejne części opowieści o podniebnej fotografii i tą osobą będę ja! Jak już wspomniałem: rozmawialiśmy szybko, stosunkowo krótko i wiele rzeczy omówił mi „po łebkach”.

Trudno prognozować, kiedy pojawi się pierwszy wpis, ale już teraz zapraszam. W swoim i Staszka imieniu :)

fot. Stanisław Blezień

fot. Stanisław Blezień

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Facebook
  • Blip
  • Śledzik
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live

9 komentarzy

  1. Piotrek napisał(a):

    No nie pogada efektownie te zdjęcia wyglądają :) Co do wpisów to powinno być ciekawie i jak dla mnie najbardziej interesująco zapowiada się temat systemów który lepszy :P Czyżby jakiś flamewar się szykował? :D

  2. Mirek napisał(a):

    Czekam z niecierpliwością. Kiedyś miałem takie marzenie…

  3. Marcin Szumański napisał(a):

    @Piotrek, flamy tworzą komentujący, więc na pytanie o wojenkę Ci nie odpowiem ;)

    @Mirek, a teraz już Ci przeszło, czy może jednak…?

  4. Mirek napisał(a):

    Marcin, ja tak łatwo z marzeń nie rezygnuję. Być może kiedyś…

  5. Wojtek napisał(a):

    Super seria się zapowiada, z niecierpliwością czekam na wpisy „Szwagra” ;-) Kanał RSS dodany ;-)

  6. Wsubiektywie.pl napisał(a):

    […] stycznia 2011 | Kategoria: Pozostałe, Ze spadochronem | Skomentuj Zgodnie z zapowiedzią (klik), na blogu Wsubiektywie.pl rozpoczyna się seria wpisów o fotografii spadochronowej, którą bez […]

  7. asiac napisał(a):

    czy to ten sam stasiek, dawniej z aeroklubu rzeszowskiego, który na weselu mym hulał 12 lat temu?

  8. Marcin Szumański napisał(a):

    @asiac, niewykluczone, a wręcz prawdopodobne. Jak dobrze liczę, to wtedy właśnie mógł skakać w rzeszowskim aeroklubie i to by się zgadzało :)

  9. Julia napisał(a):

    Świetne zdjęcia! Ja tez tak chce ;)