Pentax K-5 – jego zdjęcie i moje dylematy

Zawsze miałem słabość do niszowych marek i nigdy tego nie kryłem. Świat fotografii dziwnym trafem dostosował się do moich preferencji, bowiem uznawane za niszowe Olympus i Pentax również designem najlepiej trafiają w moje gusta.

Bardzo, bardzo, bardzo ładnie wygląda K-5. Ostro, odważnie, mocno, męsko. Zupełne przeciwieństwo półprofesjonalnego modelu innej firmy, z którym K-5 najprawdopodobniej będzie bezpośrednio konkurował. Świetny design, powtarzam raz jeszcze!

Pentax K-5

Pentax K-5: wymiary: 131 x 97 x 73mm, waga: 770g, 16,2 MPx (CMOS Sony Exemor), 18 punktowy AF, ISO 200-12800 (rozszerzalne 50-25600), sugerowana cena: 1699$ (samo body) - info ze strony k-rumors.com, tam też więcej informacji

To jest właśnie aparat; spora bryła kryjąca solidny mechanizm mający robić, co do niego należy. Nie potrafię powstrzymać się od porównywania Pentaxa K-5 do dwucyfrowego modelu innej firmy, który sprawia wrażenie, jakby zaprojektowali go inżynierowie Lamborghini z działu aerodynamiki. I ten otwór mikrofonu… Może producent wie już o jakimś nowym, nadchodzącym trendzie, wedle którego do gamy różnorakich testów aparatów fotograficznych dojdzie pomiar współczynnika oporu powietrza?

Swego czasu miałem okazję wkroczenia tanim kosztem w system Pentaxa. Nowiutki zestaw body K-20 + dwa kitowe obiektywy mogłem mieć za wyjątkowo niskie pieniądze, ale za mało czasu miałem, bym zdążył odkochać się z Olympusa. Swoją drogą Olympus E-3 również fantastycznie się prezentuje – szkoda tylko, że tak kiepską (w stosunku do reszty) matrycę posiada.

No i właśnie: wzdycham sobie do Pentaxa K-5, a już lada dzień powinienem poznać następcę Olympusa E-3. Krążą po sieci dwie wersje plotek: jedna z nich mówi, że będzie to rewolucja o nazwie E-D1, druga zaś niesie, że będzie to E-5, która okaże się nieznacznie ulepszonym E-3.

Jeśli prawdziwą okaże się być wersja druga, to chyba będzie trzeba się poważnie zastanowić nad ewentualną zmianą systemu. Każdy chce się rozwijać, widzieć na horyzoncie świetne body, ale jeśli producentowi trzy lata zajmuje wsadzenie o 2 Mpx większej matrycy i dodanie trybu filmowania (swoją drogą video w lustrzankach uważam za profanację), to chyba trzeba się poważnie zastanowić nad tym, co dalej.

Choć i Pentaxowi można sporo zarzucić. Zrezygnował z trzycyfrowych korpusów, bawi się w jakieś śmieszne kolorowanie i zdobienie korpusów entry-level. Z resztą mniejsza o to. Wkrótce Photokina, masa premier przed nami, więc zaczyna rosnąć ciśnienie :) Mnie najbardziej interesuje nowy topowy model Olympusa, który pomoże mi podjąć decyzję o pozostaniu w systemie 4/3 lub przesiadce na coś innego.

Pentax K-5… mmm… piękna bestia! Nie wygląd korpusu zdjęcia robi, ale jego posiadacz. Z drugiej jednak lepiej jest otaczać się rzeczami, które się podobają, niż takimi, na które nie można patrzeć. A co w środku? 16 MPx od Sony, 6 kl/s, video (sic!)…

Nic to, na specyfikację i testy trzeba poczekać, a teraz – mając w posiadaniu jedynie zdjęcie – można sobie choć trochę powzdychać… ahh…

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Facebook
  • Blip
  • Śledzik
  • Google Buzz
  • Twitter
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live

21 komentarzy

  1. Pierwszą lustrzankę cyfrową, jaką kupiłem to był też Olek (E-300), z myślą, że wypuszczą szybko następcę E-1, to sobie dokupię drugi profi korpus. No i po około roku wróciłem do Canona (30D), bo się nie doczekałem nawet jakichś sensownych zapowiedzi. Wróciłem, bo miałem wciąż (zresztą mam do dzisiaj) dwa analogowe EOS-y, a wcześniej fociłem też FD.
    Tak to jest się z Olą umawiać…;).

  2. Piotrek pisze:

    K-10 to w swoim czasie była super pucha na tle konkurencji. Jej następca K-20 juz słabiej wypadał w porównaniu z konkurentami. Ciekawi mnie pełna specyfikacja K-5 no i oczywiście test ;)

  3. Ja Marcin wzdycham do tandemu jaki kiedyś posiadałem tj. Nikon D300 i D700 i nadal uważam te konstrukcje na mistrzostwo świata pod każdym względem, ale cóż… zdradziłem N na „korzyść” C TYLKO dla jego obiektywów, to tak naprawdę one są najważniejsze. Cóż mam teraz mieszane uczucia trzymając w rękach gówniane 5D2 z obiektywami klasy L. To taj jak teściowa, która wpada w przepaść Twoim samochodem…

    pozdrawiam

    ps’ kiedy robimy wspólny plener?

  4. BoDeK pisze:

    O sprzęcie można rozkminiać w różne strony nie ma chyba idealne sprzętu który by miał wszystko tak jak w książkach pisze czy z własnych doświadczeń. Ładna obudowa, dobra matryca, szkiełka i dziesiątki tysięcy innych detali które to nasz wymarzony sprzęt powinien posiadać. Wszystko niestety wiąże się z kasą hobbistycznie nie ma szans na dobry sprzęt chyba że się jest nadzianym ;) ale po co komu aparata jak ktoś ma kasę skoro można sobie wynająć fotografa ble ble ble. Można tak w koło Macieja ;) gadać o tym i rozważać pewne sprawy.
    PS. @ Dariusz Tyrpin na plener z Wami chętnie bym się wybrał :)

  5. Piotrek pisze:

    jak na topową puszkę to straszliwie mały ten K-5 :/ to już chyba większy jest twój Olek :>

    ps. nie zauważyłem wczesniej specyfikacji pod zdjęciem :P

  6. @Artur, chyba przyznam Ci rację; Ola zwodzi i zawodzi. O E-3 myślę stosunkowo od niedawna… tak naprawdę na E-3 w tandemie z ZD 12-60mm f/2,8-4,0 SWD zachorowałem po tym, jak nadarzyła się okazja pobawienia się tym zestawem. Kosmos! Nie dość, że doskonale wyważony i doskonale wyprofilowany (siedzi w łapie jak przyklejony i nawet nie próbuje lecieć w żadną stronę), to szybszego AF nie ma (Nikonowi D3s udało się go dogonić, ale szybciej się już nie da, no i podobno Canon też już w tyle nie zostaje). Tyle tylko, że zanim zorganizowałem fundusze, doszły mnie słuchy o zbliżającym się następcy topowego Olympusa. Więc czekam…

    @Piotrek, dość obszerną specyfikację znajdziesz na stronie k-rumors.com, a co do wymiarów, to dla mnie są one zaletą. Mniej miejsca zajmuje, a dobrze wyprofilowany i odpowiednio ciężki i tak będzie stabilny :)

    @Dariusz Tyrpin, D300 w zupełności mnie nie rusza, ale za to D700 jest najbliższy mojemu ideałowi! To jedyny Nikon, którego mógłbym chcieć. Genialna puszka :)
    Wspólny wypad jak najbardziej, jesteśmy w kontakcie ;)

    @BoDeK, ja tam wymagania mam naprawdę skromne. Problem w tym, że producenci sprzętu zmierzają w zupełnie innym kierunku ;/ A w plener od zeszłego roku się wybieramy i wybrać się nie możemy :D A byłeś w Dębicy i się nie odezwałeś :(

  7. grzybu pisze:

    Zgodzę się z Bodkiem. Nie ma sensu ciągłe zminianie korpusu aparatu. Producenci wypuszczają coraz to nowsze modele tylko po to żeby zarobić. A pentax to już szczególnie. Przykład bardzo dobry Marcin przytoczyłeś: „kolorowe body” i teraz kolorowe stałki do tego 35 mm. Światło co prawda przywoite…. Problem w tym że wszystko w całości plastikowe – od pierścienia filtrów po mocowanie ;(

    … dlatego sensu większego nie ma ta pogoń za sprzętem.

    Co do samego aparatu to z tego co widziałem na razie to różnice w stosunku do k-7 niewielkie: kilka mało znaczących nowinek i pare błędów poprawionych. Pytanie jak to działa no ale to trzeba poczekać na testy. Jeśli będzie śmigać tak samo jak w k-r to bardzo fajnie. Tylko właśnie to pytanie: czy robiąc zdjęcia amatorsko (czytaj na własne potrzeby) jest to wszystko potrzebne?? Odpowiedź NIE ;)

  8. BoDeK pisze:

    @szuman byłem byłem ale tylko przelotem nawet aparatu nie miałem przy sobie. Co do pleneru to w końcu pasuje go w końcu zrobić. W jakiś weekend wypad na tereny Bieszczad Dariusz widzę tamte tereny ma w jednym paluszku. Może jesienią na spokojnie uchwycić złociste kolory pagórków :P co wy na to?

  9. @grzybu, narzekasz na plastik, ale weź poprawkę na to, że to amatorski zestaw, który z założenia powinien być mały, lekki i tani. Lekki obiektyw spokojnie utrzyma się na plastikowym bagnecie, a kto chce, to może ciężej i drożej.

    Ślepo gonić za sprzętem nie ma sensu, ale dla znacznej różnicy (np. w szybkości, precyzji, głośności, prądożerności) warto…

    @Bodek, miałem na myślę tę Waszą wyprawę, kiedy zaliczyliście most kolejowy :D

  10. Piotr pisze:

    Specyfikacja już jest dostępna i naprawdę imponująca. Konkurencja właściwie na Photokinie nie pokazała nic porównywalnego ani odkrywczego.
    Nowy Olympus E-5 chyba niestety wielu rozczarował, Sigma była niespodzianką ale tu zdecydowanie musimy poczekać na testy, żeby wiedzieć czy usunęli masakryczne błędy z poprzednich lustrzanek i czy Foveon dojrzał już wystarczająco.

    A Pentax K-5? Tak jak już to napisano, korpus chyba idealny – piękny, klasyczny wygląd, świetne wykonanie, pierwsze sample na wysokich ISO bardzo obiecujące.
    Ja chyba zbieram kasę na ten właśnie aparat.

  11. [b]@Piotr[b] konkurencja Pentaxa nie musi się zbytnio wysilać, pokazała już znacznie wcześniej doskonałe konstrukcje, choćby Nikon D700, którego uważam za ideał pod każdym względem.

  12. Zenon Płomiński pisze:

    Dariusz, D700 to jakby trochę inna półka. Korpus który raczej nie nadaje się na wycieczkowy kosztuje w tej chwili minimum 7500zł (Pentax K-5 – 4900zł jako nowość, która do świąt spadnie do 4400-4500zł), Nikon waży o 1/3 więcej – cały 1kg bez obiektywu (a to już niektórym urywa szyję jak Zenit przy dłuższym chodzeniu), ma tylko 1 rok gwarancji (trochę mało jak na profesjonalny korpus, który jak już słyszałem potrafi mieć swoje fanaberie), dodatkowo jest większy, a to nie dla każdego jest zaletą.
    Oczywiście są zastosowania gdzie sprawdzi się lepiej i gdzie dołożenie 2600zł na sam korpus nie ma znaczenia, ale jednak nie zawsze tak jest – czasem potrzebna jest mała, lekka, solidna lustrzanka z tradycyjnym dobrym wizjerem i to wszystko – niekoniecznie FF.

  13. rejestrator pisze:

    Czołem młodszy kolego.
    Mam jeszcze cztery Canony i sporo obiektywów z bagnetem FD.
    Moim pierwszym cyfrowym aparatem był wspaniały CASIO QV-R40, drugim niezastapiony FUJI S9500. Niestey oba padły dwa tygodnie temu (CASIO po wykonaniu 9 800zdjęc, FUJI po 35 tys). Rozważałem Olympusa nieraz ze względu na przede wszystkim idealne proporcje obrazu 4:3 jak tez ze względu na doskonała optykę, ale odkąd wyszedł PENTAX K-7, nie kupię już niczego o przetworniku mniejszym niż pół formatu haniebnie nazywanego APS-C. Przymierzam się do K-5 z 1nym obiektywem na początek (koszty); zamierzam mu tez podpiąc wspaniałego Tamrona SP35-210/F3,5-4,2. Zobaczymy co to będzie.
    Powodzenia!

  14. @rejestrator, a widzisz, a mnie się 4:3 nie podoba :) Albo 3:2, albo 1:1, a jak na ironię to ja mam 4:3; staram się to niwelować i kadrując zostawiam trochę miejsca wzdłuż dłuższego boku, aby przyciąć do ulubionych proporcji.

  15. rejestrator pisze:

    Marcin,
    i popatrz, dobrze że jest demokracja inaczej byłoby kiepsko, a swoją drogą zastanawia mnie kiedy wreszcie ktoś zrobi duży, ponadwymiarowy przetwornik pozwalający sobie wybrać akurat odpowiadające mu proporcje, czy 3:2 czy 4:3 czy 5:8 czy 1:1, bez późniejszej męki kadrowania.
    Pyrsk!

  16. Olympus E-30 oferuje następujące formaty zdjęć: 16:9, 3:2, 7:5, 4:3, 5:4, 6:5, 7:6, 3:4 i 6:6. Ale nie wiem, na jakiej zasadzie to działa, bo tego aparatu nigdy w rękach nie trzymałem.

    Pyrsk ;)

  17. Marek Kolęba pisze:

    Nowy Pentax K-5 już okazał się wielkim przebojem (w niektórych miejscach jest jeszcze ciężko dostępny, w Polsce dystrybutor wszystko rozprowadza na pniu), a firma nadal pracuje nad jego udoskonaleniem i wydała już nowsze oprogramowanie, które pozwala wykonać ponad 20 klatek w jednej serii (na szybkich kartach SDHC można wyciągnąć nawet 25-26 klatek zanim zapcha się bufor!
    http://www.dpreview.com/news/1011/10111706pentaxk5firmware.asp

  18. Marek Kolęba pisze:

    Zapomniałem dodać, że to wszystko z prędkością 7klatek na sekundę! :-) Rewelka.
    Do tego ISO do 51200 i największy pośród konkurencji DR – ponad 14EV co pozwala świetnie wyciągać szczegóły z cienia bez zaszumienia obrazu.

  19. @Marek Kolęba, to prawda, ogromnie imponującym jest to, co zrobił Pentax. Najbliżej mi teraz do k-5 i jeśli po drodze nikt go nie przebije, to kto wie, czy za kilka miesięcy się nie pokuszę :) Byłem niedawno w Euro RTV-AGD, aby potrzymać, pobawić się, ale niestety nie mieli. K-7 też nie.

  20. Y pisze:

    Muszę powiedzieć, ze pierwszy raz widzę artykuł o aparacie, w którym nie ma ani jednego zdania na temat wykonywanych przez niego zdjęć. Zaskoczyłeś mnie tym kompletnie,
    czy jesteś gejem?

  21. @Y, czy moja orientacja ma dla ciebie aż tak kluczowe znaczenie?