<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Obciach zamiast zdjęć, czyli portrety w jpg</title>
	<atom:link href="http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html</link>
	<description>Subiektywny blog o fotografii</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 10:29:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jacek</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-784</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Sep 2011 22:07:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-784</guid>
		<description>Oj tak, fotografia w niektórych dziedzinach już dawno straciła duszę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj tak, fotografia w niektórych dziedzinach już dawno straciła duszę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wasniowski</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-60</link>
		<dc:creator>wasniowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 20:27:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-60</guid>
		<description>Marcinie - wszystko co napisałeś jest prawdą. Ja na codzień pracuje w branży reklamowej. Tutaj nie ma zdjęć stricte robionych dla sztuki, a dla marketingu. Zdjęcie może być sztuczne, ale zwróć uwagę że musi być wykonane bardzo dobrze. (Podobnie zdjęcia ślubne) a nastepnie profesjonalnie obrobione. Obróbka na niewiele się zda jeśli sama fotografia jest kiepska.

Może warto więc wyjść z założenia, że warto robić zdjęcia ślubne (lub inną formę komercyjną), żeby zarobić troche pieniędzy, które następnie przeznaczy się na realizowanie swoich bardziej artystycznych pomysłów?

Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marcinie &#8211; wszystko co napisałeś jest prawdą. Ja na codzień pracuje w branży reklamowej. Tutaj nie ma zdjęć stricte robionych dla sztuki, a dla marketingu. Zdjęcie może być sztuczne, ale zwróć uwagę że musi być wykonane bardzo dobrze. (Podobnie zdjęcia ślubne) a nastepnie profesjonalnie obrobione. Obróbka na niewiele się zda jeśli sama fotografia jest kiepska.</p>
<p>Może warto więc wyjść z założenia, że warto robić zdjęcia ślubne (lub inną formę komercyjną), żeby zarobić troche pieniędzy, które następnie przeznaczy się na realizowanie swoich bardziej artystycznych pomysłów?</p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Szumański</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-59</link>
		<dc:creator>Marcin Szumański</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 20:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-59</guid>
		<description>@[b]wasniowski[/b], Ty byś nie kupił, a ja bym nie sprzedał ;) nie, nie zajmuję się jeszcze tym na serio - nie z tym sprzętem, niestety. Szczerze, to marzyło mi się w tym sezonie ruszyć ze ślubami przynajmniej na tyle, aby cokolwiek na przetarcie zarobić, ale z tym sprzętem, który posiadam, nie chcę się pchać. Z upgrade zwlekam do czasu, aż poznam odpowiedź, czy warto siedzieć dalej w systemie Olympusa, czy jednak zakotwiczyć w innym porcie. 

Fotografia ślubna rządzi się swoimi prawami i jako komercyjna musi się sprzedawać. Na bezczela największe badziewie najwięksi foto-patałachowie potrafią wciskać, a z kolei po drugiej stronie są i tacy, którzy w swoim fachu trzymają poziom, ale ciągle czują, że mogą być lepsi i nie pchają się w biznes. Znam osobiście takiego i nawet nie trafia do niego argument, że mógłby sobie na sprzęt zarobić :) Kwestia podejścia, mentalności, dla niektórych może i sprawa honoru. 

Co do ostatniego napisane przez Ciebie zdania: po to prezentuje się swoje prace w sieci i innych materiałach promocyjnych, aby potencjalny zleceniodawca zawczasu wiedział, czy jego i zleceniobiorcy gusta są podobne i czy ewentualne rozmowy mają w ogóle sens.

Również pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@<strong>wasniowski</strong>, Ty byś nie kupił, a ja bym nie sprzedał ;) nie, nie zajmuję się jeszcze tym na serio &#8211; nie z tym sprzętem, niestety. Szczerze, to marzyło mi się w tym sezonie ruszyć ze ślubami przynajmniej na tyle, aby cokolwiek na przetarcie zarobić, ale z tym sprzętem, który posiadam, nie chcę się pchać. Z upgrade zwlekam do czasu, aż poznam odpowiedź, czy warto siedzieć dalej w systemie Olympusa, czy jednak zakotwiczyć w innym porcie. </p>
<p>Fotografia ślubna rządzi się swoimi prawami i jako komercyjna musi się sprzedawać. Na bezczela największe badziewie najwięksi foto-patałachowie potrafią wciskać, a z kolei po drugiej stronie są i tacy, którzy w swoim fachu trzymają poziom, ale ciągle czują, że mogą być lepsi i nie pchają się w biznes. Znam osobiście takiego i nawet nie trafia do niego argument, że mógłby sobie na sprzęt zarobić :) Kwestia podejścia, mentalności, dla niektórych może i sprawa honoru. </p>
<p>Co do ostatniego napisane przez Ciebie zdania: po to prezentuje się swoje prace w sieci i innych materiałach promocyjnych, aby potencjalny zleceniodawca zawczasu wiedział, czy jego i zleceniobiorcy gusta są podobne i czy ewentualne rozmowy mają w ogóle sens.</p>
<p>Również pozdrawiam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wasniowski</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-57</link>
		<dc:creator>wasniowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 09:07:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-57</guid>
		<description>Poniekąd może masz racje w swoim wpisie, ale wiedz że każdy sztukę pojmuje inaczej. To co podoba się Tobie może nie podobać się innym i odwrotnie. Ja jak zaczynałem swoją przygodę z fotografią też chciałem tak jak Ty robić zdjęcia pięknym modelkom, wymuskanym przez stylistów, z pięknie dobranym światłem... i gdybym miał czas i pieniądze na to wszystko - dalej bym chciał. Prawdą jest że Panie z okładek pism dla mężczyzn są już tak &#039;zretuszowane&#039; że niejednokrotnie nie potrafie rozpoznać kto jest na okładce gdyby nie napis... nie zmienia to jednak faktu, że jest wielu fotografików zajmujących się stylem glamour, którzy robią piękne zdjęcia i mimo że są one mocno nasycone kolorami, widać fotoedycję to zdjęcia ciągle pozostają naturalne i ładne. 
Trzeba rozróżnić fotografię dla sztuki i fotografię komercyjną. Tak jest z każdą dziedziną sztuki... chociażby z muzyką. W radio nie usłyszysz muzyki zrobionej dla sztuki, ale muzyke dla mas zrobioną głównie dla pieniędzy. 
Zakładając że masz duszę artystyczną reagujesz na pewne rzeczy inaczej, od sztuki oczekujesz więcej niż inni, ale to nie oznacza, że zdjęcie/muzyka/cokolwiek jest złe... 

Widziałem, że zajmujesz również fotografią ślubną (ja również), ale oglądając Twoje zdjęcia osobiście bym ich nie kupił. Ujęcia są dobre. Gra głębią ostrości, pochyłe kompozycje nadające dynamiki itp... ale zdjęcia są mało kolorowe... powiedziałbym że są wyblakłe. Niejednokrotnie nieostre. Być może to są rzeczy na które ja zwracam uwagę bo sam robie zdjęcia... ale trzeba siebie powiedzieć, jeśli robisz coś na zlecenie - musisz się dostosować do wymogów większości. Dobrze jest kiedy do swojej pracy władasz serce i dusze... ale to przede wszystkim musi się podobać odbiorcy zlecenia (tutaj akurat parze młodej). Jeśli wybiorą Cie dlatego że robisz własnie takie zdjecia - super. Ale powiedzmy sobie szczerze - nie zawsze wymagania zleceniodawcy będą się pokrywać z Twoimi preferencjami artystycznymi. 

Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poniekąd może masz racje w swoim wpisie, ale wiedz że każdy sztukę pojmuje inaczej. To co podoba się Tobie może nie podobać się innym i odwrotnie. Ja jak zaczynałem swoją przygodę z fotografią też chciałem tak jak Ty robić zdjęcia pięknym modelkom, wymuskanym przez stylistów, z pięknie dobranym światłem&#8230; i gdybym miał czas i pieniądze na to wszystko &#8211; dalej bym chciał. Prawdą jest że Panie z okładek pism dla mężczyzn są już tak &#8216;zretuszowane&#8217; że niejednokrotnie nie potrafie rozpoznać kto jest na okładce gdyby nie napis&#8230; nie zmienia to jednak faktu, że jest wielu fotografików zajmujących się stylem glamour, którzy robią piękne zdjęcia i mimo że są one mocno nasycone kolorami, widać fotoedycję to zdjęcia ciągle pozostają naturalne i ładne.<br />
Trzeba rozróżnić fotografię dla sztuki i fotografię komercyjną. Tak jest z każdą dziedziną sztuki&#8230; chociażby z muzyką. W radio nie usłyszysz muzyki zrobionej dla sztuki, ale muzyke dla mas zrobioną głównie dla pieniędzy.<br />
Zakładając że masz duszę artystyczną reagujesz na pewne rzeczy inaczej, od sztuki oczekujesz więcej niż inni, ale to nie oznacza, że zdjęcie/muzyka/cokolwiek jest złe&#8230; </p>
<p>Widziałem, że zajmujesz również fotografią ślubną (ja również), ale oglądając Twoje zdjęcia osobiście bym ich nie kupił. Ujęcia są dobre. Gra głębią ostrości, pochyłe kompozycje nadające dynamiki itp&#8230; ale zdjęcia są mało kolorowe&#8230; powiedziałbym że są wyblakłe. Niejednokrotnie nieostre. Być może to są rzeczy na które ja zwracam uwagę bo sam robie zdjęcia&#8230; ale trzeba siebie powiedzieć, jeśli robisz coś na zlecenie &#8211; musisz się dostosować do wymogów większości. Dobrze jest kiedy do swojej pracy władasz serce i dusze&#8230; ale to przede wszystkim musi się podobać odbiorcy zlecenia (tutaj akurat parze młodej). Jeśli wybiorą Cie dlatego że robisz własnie takie zdjecia &#8211; super. Ale powiedzmy sobie szczerze &#8211; nie zawsze wymagania zleceniodawcy będą się pokrywać z Twoimi preferencjami artystycznymi. </p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: SpeX</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-45</link>
		<dc:creator>SpeX</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Jul 2010 23:28:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-45</guid>
		<description>Oj Gdańsk, w tej chwili Rowerowa stolica polski, jeśli chodzi o podejście rowerowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj Gdańsk, w tej chwili Rowerowa stolica polski, jeśli chodzi o podejście rowerowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Borkowski</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-38</link>
		<dc:creator>Marcin Borkowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jul 2010 08:42:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-38</guid>
		<description>Niezłe zdjęcia umieściłem na swoim blogu, które z przyjemnością obejrzałem. Mam nadzieję, że z Twoim ciekawym spojrzeniem na otaczający Ciebie świat, nie będziesz jedynie opisywał swoich subiektywnych foto-myśli, ale będziesz przeplatał je swoimi zdjęciami. Życzę udanego urlopu w Gdańsku i ciekawych kadrów, którymi podzielisz się na blogu. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niezłe zdjęcia umieściłem na swoim blogu, które z przyjemnością obejrzałem. Mam nadzieję, że z Twoim ciekawym spojrzeniem na otaczający Ciebie świat, nie będziesz jedynie opisywał swoich subiektywnych foto-myśli, ale będziesz przeplatał je swoimi zdjęciami. Życzę udanego urlopu w Gdańsku i ciekawych kadrów, którymi podzielisz się na blogu. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Szumański</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-37</link>
		<dc:creator>Marcin Szumański</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 14:40:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-37</guid>
		<description>Dzięki, Martin, za komentarze :) Pytasz o moje zdjęcia, więc odpowiem Ci tak: w tej chwili nie mam nic, czym chciałbym się &quot;pochwalić&quot;. Na blogu Szuman.eu w paru wpisach znajduje się trochę moich zdjęć, oto kilka (to są linki, wieczorem poprawię je w css, bo nie widać):

- [url=http://www.szuman.eu/archives/681-Przedmalzenska_sesja_Doroty_i_Tomka.html]Przedmałżeńska sesja Doroty i Tomka[/url] (Kraków, 10 kwietnia)

- [url=http://www.szuman.eu/archives/716-Fotoreportaz_z_wesela_o_fotoreportazu_z_wesela_.html]Fotoreportaż o fotoreportażu z wesela[/url] - jako drugi fotograf na weselu Doroty i Tomka /skupiłem się głównie na eksperymentowaniu/

- [url=http://www.szuman.eu/archives/712-Helios_44M-4_przykladowe_zdjecia_sample.html]Helios 44M-4 - przykładowe zdjęcia (sample)[/url] - zdjęcia manualnym Heliosem 44M-4, procesja Bożego Ciała + szwagra synek :)

- [url=http://www.szuman.eu/archives/706-Swiatowy_Dzien_Tanca_Adept_i_mistrz_-_zdjecia.html]Światowy Dzień Tańca 2010 w Dębicy[/url]

Są to zdjęcia należące do rozdziału, który postanowiłem zamknąć, czyli okresu, w którym szukałem stylu i kształtowałem poglądy na temat fotografii :) W końcu olśniło mnie, a to olśnienie przy okazji zainspirowało do stworzenia Wsubiektywie.pl . Bo Wsubiektywie.pl z założenia nie jest fotoblogiem, tylko miejscem służącym do wymiany wolnych, subiektywnych foto-myśli we wpisach i komentarzach.

Od czasu do czasu pewnie pojawi się jakaś grubsza galeria. Za 10 dni wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop do Gdańska i pewnie sporo zdjęć stamtąd przywiozę, bo ani myślę wylegiwać się na plaży :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki, Martin, za komentarze :) Pytasz o moje zdjęcia, więc odpowiem Ci tak: w tej chwili nie mam nic, czym chciałbym się &#8222;pochwalić&#8221;. Na blogu Szuman.eu w paru wpisach znajduje się trochę moich zdjęć, oto kilka (to są linki, wieczorem poprawię je w css, bo nie widać):</p>
<p>- <a target="_blank" href="http://www.szuman.eu/archives/681-Przedmalzenska_sesja_Doroty_i_Tomka.html" title="Przedmałżeńska sesja Doroty i Tomka">Przedmałżeńska sesja Doroty i Tomka</a> (Kraków, 10 kwietnia)</p>
<p>- <a target="_blank" href="http://www.szuman.eu/archives/716-Fotoreportaz_z_wesela_o_fotoreportazu_z_wesela_.html" title="Fotoreportaż o fotoreportażu z wesela">Fotoreportaż o fotoreportażu z wesela</a> &#8211; jako drugi fotograf na weselu Doroty i Tomka /skupiłem się głównie na eksperymentowaniu/</p>
<p>- <a target="_blank" href="http://www.szuman.eu/archives/712-Helios_44M-4_przykladowe_zdjecia_sample.html" title="Helios 44M-4 - przykładowe zdjęcia (sample)">Helios 44M-4 &#8211; przykładowe zdjęcia (sample)</a> &#8211; zdjęcia manualnym Heliosem 44M-4, procesja Bożego Ciała + szwagra synek :)</p>
<p>- <a target="_blank" href="http://www.szuman.eu/archives/706-Swiatowy_Dzien_Tanca_Adept_i_mistrz_-_zdjecia.html" title="Światowy Dzień Tańca 2010 w Dębicy">Światowy Dzień Tańca 2010 w Dębicy</a></p>
<p>Są to zdjęcia należące do rozdziału, który postanowiłem zamknąć, czyli okresu, w którym szukałem stylu i kształtowałem poglądy na temat fotografii :) W końcu olśniło mnie, a to olśnienie przy okazji zainspirowało do stworzenia Wsubiektywie.pl . Bo Wsubiektywie.pl z założenia nie jest fotoblogiem, tylko miejscem służącym do wymiany wolnych, subiektywnych foto-myśli we wpisach i komentarzach.</p>
<p>Od czasu do czasu pewnie pojawi się jakaś grubsza galeria. Za 10 dni wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop do Gdańska i pewnie sporo zdjęć stamtąd przywiozę, bo ani myślę wylegiwać się na plaży :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Borkowski</title>
		<link>http://wsubiektywie.pl/2010-07-17-obciach-zamiast-zdjec-czyli-portrety-w-jpg.html#comment-35</link>
		<dc:creator>Marcin Borkowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 10:42:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wsubiektywie.pl/?p=129#comment-35</guid>
		<description>Ciekawe spostrzeżenia. Muszę przyznać, że ja cały czas szukam swojego stylu i tego co oraz jak pokazuję na zdjęciach. Przyznaję Ci rację, że jest jakiś dziwny pęd do odszumiania zdjęć. Swojego czasu robiłem to zbyt często i przy każdym zdjęciu, jednak człowiek z czasem dojrzewa do tego, że jednak trzeba zachować naturalność tego co chcemy przedstawić na zdjęciu. Sam na moim fotoblogu zauważyłeś, że foty z fotografii ulicznych są sztuczne. Było to ze 3 miesiące temu i w tym czasie trochę zmieniłem swoje podejście. Chętnie obejrzałbym Twoje zdjęcia. Czy planujesz je pokazywać na fotoblogu, czy raczej skupiasz się na wyrażaniu swojej opinii na tematy powiązane z fotografią?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe spostrzeżenia. Muszę przyznać, że ja cały czas szukam swojego stylu i tego co oraz jak pokazuję na zdjęciach. Przyznaję Ci rację, że jest jakiś dziwny pęd do odszumiania zdjęć. Swojego czasu robiłem to zbyt często i przy każdym zdjęciu, jednak człowiek z czasem dojrzewa do tego, że jednak trzeba zachować naturalność tego co chcemy przedstawić na zdjęciu. Sam na moim fotoblogu zauważyłeś, że foty z fotografii ulicznych są sztuczne. Było to ze 3 miesiące temu i w tym czasie trochę zmieniłem swoje podejście. Chętnie obejrzałbym Twoje zdjęcia. Czy planujesz je pokazywać na fotoblogu, czy raczej skupiasz się na wyrażaniu swojej opinii na tematy powiązane z fotografią?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

